Kempingi w pobliżu Puli: Istria to kempingowe serce Chorwacji
Istria ma największą gęstość kempingów w całej Chorwacji i wieloletnią przewagę nad resztą kraju, więc wycieczka kamperem po okolicy Puli jest świetnie zorganizowana. Znajdziesz tu wszystko – od dużych nadmorskich ośrodków z własnymi plażami, basenami i restauracjami po małe rodzinne kempingi i miejsca na farmach w głębi lądu. Region ten skupia też sporą część najlepiej ocenianych i wyróżnionych przez ADAC kempingów w Chorwacji. Istria to też kolebka europejskiego naturyzmu: Koversada niedaleko Vrsaru otworzyła się w 1961 roku jako pierwszy komercyjny ośrodek naturystyczny na kontynencie, kultura FKK (Freikörperkultur) wciąż jest tu silna, a specjalne kempingi i plaże dla naturystów sąsiadują z tradycyjnymi miejscami dla „ubranych” na całym półwyspie.
Większość kempingów w Istrii działa mniej więcej od połowy do końca kwietnia do początku października, a zimą są zamknięte. Kilka z nich w pobliżu Puli działa przez cały rok, w tym Arena Stoja w samej Puli oraz San Servolo niedaleko Buje – warto o tym wiedzieć, jeśli podróżujesz poza sezonem.
Ile faktycznie zapłacisz
Według badania cenowego PiNCAMP przeprowadzonego przez ADAC Chorwacja jest obecnie najdroższym krajem w Europie, jeśli chodzi o kempingowanie, więc latem nie licz na okazje. W lipcu i sierpniu standardowe miejsce na kempingu dla dwóch dorosłych z kamperem kosztuje zazwyczaj około 40–55 euro za noc na nadmorskich kempingach w Istrii, a rodzina z większym kamperem w ekskluzywnym ośrodku może zapłacić znacznie ponad 70 euro po doliczeniu opłaty klimatycznej, prądu i miejsca z widokiem na morze. Miejsca nad morzem są o około 30% droższe niż te w głębi lądu.
Duże znaczenie ma termin wyjazdu. Ceny gwałtownie spadają tuż przed i po szczycie sezonu, a jeśli masz kartę ACSI CampingCard, wiele istryjskich kempingów oferuje noclegi poza sezonem za około 14–22 euro za dwie osoby. Najtańszą opcją są stanowiska agroturystyczne w głębi lądu, na czynnych gospodarstwach rolnych, gdzie znajdziesz się tuż obok regionalnych białych trufli, oliwy z oliwek i wina.
Kilka kempingów w pobliżu Puli
Arena Stoja leży na porośniętym sosnami półwyspie Stoja, około 3 km od centrum Puli i Areny, z miejscami kempingowymi z widokiem na morze, dostępem do plaży i całorocznym otwarciem. Arena Grand Kažela w Medulinie (około 10 km stąd) to jeden z największych kempingów w kraju, rozciągający się wzdłuż 2 km wybrzeża, z basenami i obiektami sportowymi, a do tego jest to największy kemping położony najbliżej przylądka Kamenjak.
Tuż na południe od miasta, Arena Indije niedaleko Banjole (około 7 km od Puli) to spokojniejszy, zalesiony kemping, schodzący tarasami do małych zatoczek, a Mon Perin niedaleko Bale to rozległy ośrodek rodzinny wzdłuż długiego odcinka wybrzeża, mniej więcej w połowie drogi między Pulą a Rovinjem.
Kempingowanie na dziko, miejsca postojowe i przepisy
Biwakowanie na dziko i spanie w kamperze poza zarejestrowanym kempingiem są nielegalne w całej Chorwacji. W tym kraju nie ma tradycji ogólnego prawa do swobodnego poruszania się po terenie ani swobody biwakowania, jak w krajach skandynawskich; publiczny dostęp pozwala na spacery na łonie natury, ale nie uprawnia do parkowania i nocowania. Grzywny sięgają około 400 euro za standardowe wykroczenie, a na obszarach chronionych mogą osiągać nawet czterocyfrowe kwoty, a latem policja przybrzeżna aktywnie patroluje teren.
W Chorwacji nie ma też sieci miejsc postojowych dla kamperów w stylu francuskim, więc zarejestrowane kempingi są praktycznie jedyną legalną opcją na nocleg (niektóre pozwalają zaparkować na prostym placu przy wejściu, ale i tak musisz się zameldować i zapłacić w recepcji). Dwa miejsca w pobliżu Puli dobrze to ilustrują: przylądek Kamenjak to chroniony park przyrodniczy, w którym biwakowanie jest zabronione, a wszyscy muszą opuścić teren do godziny 22:00, a wyspy Brijuni tworzą park narodowy, do którego można dotrzeć tylko łodzią – jedyne zakwaterowanie to hotele i wille należące do parku, a biwakowanie jest całkowicie zabronione.